Mieszkania na sprzedaż Łódź Mieszkania na sprzedaż Wrocław Mieszkania na sprzedaż Gdańsk Mieszkania na sprzedaż Katowice Mieszkania na sprzedaż Lublin
Domy na sprzedaż Łódź Domy na sprzedaż Wrocław Domy na sprzedaż Gdańsk Domy na sprzedaż Katowice Domy na sprzedaż Lublin
Mamdom Portal Nieruchomości
od 23 stycznia 2012 do 29 stycznia 2012 
Siedem dni - 276 556 odwiedzających!
Ogłoszenia Nieruchomości
Domy, Mieszkania, Działki ... Na Sprzedaż i Do Wynajęcia
Sobota, 4 lutego 2012
Portal Nieruchomości
Polish property portal in English!
   Nawigator
   Szukaj z Mapą
 Na Sprzedaż
 Wynajem
   Narzędzia

NavigatorStrona główna > Artykuły Rynku Nieruchomości > Płać haracz za garaż

Wyślij do Twittera Wyślij do Blipa Dodaj do delicious Dodaj do Digg Dodaj do Facebook Dodaj do Stumbleupon Dodaj do Reddit


Płać haracz za garaż (Marzec 2009)

Właściciele podziemnych miejsc parkingowych mogą mocno dostać po kieszeni. Władze Warszawy chcą, by za metr kwadratowy płacili dziesięć razy więcej. Podwyżka podatku zależy od dzielnic. Niektóre mówią: nie

Kupiłem miejsce w podziemnym garażu, bo tego wymagał deweloper, sprzedając mi mieszkanie. On z kolei tłumaczył, że taki był warunek miasta i pozwolenia na budowę. Zapłaciłem prawie tyle co za kawalerkę. Teraz dowiedziałem się, że opłata za garaż wzrośnie o tysiąc procent. To absurd – denerwuje się mieszkaniec nowego apartamentowca na Targówku.


Ratusz potwierdza informację. W tym roku władze finansowe miasta zarekomendowały podwyżkę podatku od nieruchomości w podziemnych garażach do 6,64 zł za mkw. Do tej pory właściciel płacił jak za mieszkanie, czyli 62 grosze.


Urzędnicy tłumaczą wzrost opłat wyrokiem WSA w Białymstoku (pisaliśmy o nim w artykule ”Garaż w budynku mieszkalnym opodatkowany wyższą stawką”). Sąd uznał, że jeśli garaż ma wydzieloną księgę wieczystą, podlega wyższemu opodatkowaniu niż mieszkanie.


– To logiczne, bo przecież garaż nie jest mieszkaniem – mówi szefowa Biura Podatków i Egzekucji Joanna Gutkowska.


– Ale skoro parking jest pod domem, to logiczny jest właśnie podatek „mieszkaniowy” – tłumaczy jeden z urzędników wydziału finansowego. A inni komentują: – Miasto w kryzysie szuka dochodów. Dziesięciokrotnie wyższe opłaty to dodatkowe miliony w kasie.


Szkoda mieszkańców


Decyzję podatkowe podejmują dzielnice.


– U nas zostają 62 gr za mkw. – mówi Maria Slimkowska z urzędu Śródmieście. – Interpretacja przepisów nie jest jednoznaczna i my wolimy tę, która jest korzystna dla mieszkańców.


Urzędnicy z dzielnic podkreślają, że procedura wprowadzenia nowej opłaty jest czasochłonna i kosztowna. Każdemu właścicielowi podziemnego miejsca parkingowego urząd musi przesłać co najmniej cztery pisma.


Ile takich dokumentów trzeba by wysłać – nie wiadomo. – My dopiero sprawdzamy, bo przecież tylko część podziemnych miejsc postojowych jest wydzielona – tłumaczy wiceburmistrz Ursusa Wiesław Krzemień. Deklaruje jednak, że dzielnica zastosuje się do sugestii ratusza i podwyżki wprowadzi.


Niektóre dzielnice nawet na sugestie nie czekały. – My naliczamy 6,64 zł od roku – mówi Elżbieta Mościcka z wydziału podatkowego na Bielanach. – Uznaliśmy wyrok WSA w Białymstoku za słuszną wykładnię.


Ale władze Bielan przyznają, że niewiele mają budynków z wyodrębnionymi garażami. Podobnie jest na Woli. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, władze dzielnicy uznały, że zmiana podatku to więcej zachodu i kosztów niż dodatkowych wpływów do budżetu.


Z decyzją wstrzymuje się Targówek. – Czekamy, aż miasto oficjalnie coś powie – mówi jeden z urzędników. Przyznaje, że podwyżka mogłaby dotyczyć ponad 2 tys. mieszkańców dzielnicy, zwłaszcza z ostatnio oddawanych do użytku domów.


Właścicielami garaży są też spółdzielnie mieszkaniowe.

– My płacimy 6,64 zł za mkw. – słyszymy w SM Sztuka.

Ale w wielu spółdzielniach o zmianach interpretacji nikt nie słyszał.


– A że spółdzielnie same składają deklaracje podatkowe, to raczej nie opodatkują się wyższą stawką – mówią urzędnicy.


Porządek musi być


Urzędnicy w dzielnicach, które nie chcą wprowadzić wyższych opłat, przypominają, że wyrok sądu jest jednostkowy.


– Ale przepisy powinniśmy jednolicie interpretować w całym mieście – twierdzi wiceskarbnik Gutkowska. I zdziwiona jest różną interpretacją dzielnic. Ratusz przecież zaleca stawkę 6,64 zł za mkw.


– Nie ma takiego zapisu w ustawie – ripostują urzędnicy dzielnic.


I zapowiadają, że sami będą zachęcać mieszkańców, by odwoływali się do SKO, jeśli dostaną podwyżkę podatku.



Źródło: Rzeczpospolita

SEO by How To SEO | Website created and maintained by link2light design 
6373