Mieszkania na sprzedaż Łódź Mieszkania na sprzedaż Wrocław Mieszkania na sprzedaż Gdańsk Mieszkania na sprzedaż Katowice Mieszkania na sprzedaż Lublin
Domy na sprzedaż Łódź Domy na sprzedaż Wrocław Domy na sprzedaż Gdańsk Domy na sprzedaż Katowice Domy na sprzedaż Lublin
Mamdom Portal Nieruchomości
od 30 stycznia 2012 do 5 lutego 2012 
Siedem dni - 229 751 odwiedzających!
Ogłoszenia Nieruchomości
Domy, Mieszkania, Działki ... Na Sprzedaż i Do Wynajęcia
Piątek, 10 lutego 2012
Portal Nieruchomości
Polish property portal in English!
   Nawigator
   Szukaj z Mapą
 Na Sprzedaż
 Wynajem
   Narzędzia

NavigatorStrona główna > Artykuły Rynku Nieruchomości > Mieszkanie za 200 tysięcy złotych to rzadkość w wielkim mieście

Wyślij do Twittera Wyślij do Blipa Dodaj do delicious Dodaj do Digg Dodaj do Facebook Dodaj do Stumbleupon Dodaj do Reddit


Mieszkanie za 200 tysięcy złotych to rzadkość w wielkim mieście (Kwiecień 2008)

Czy ktoś, kto może wydać na lokal 120 – 200 tysięcy złotych, jest skazany jedynie na klitkę? Niekoniecznie. Wszystko zależy od tego, gdzie mieszka. W dużym mieście za taką kwotę kupi małą kawalerkę, w małym – nawet mieszkanie o powierzchni około 60 metrów.

Beata Kalinowska 21-04-2008, ostatnia aktualizacja 21-04-2008 12:56



Czy ktoś, kto może wydać na lokal 120 – 200 tysięcy złotych, jest skazany jedynie na klitkę? Niekoniecznie. Wszystko zależy od tego, gdzie mieszka. W dużym mieście za taką kwotę kupi małą kawalerkę, w małym – nawet mieszkanie o powierzchni około 60 metrów.



Większość warszawskich pośredników na pytanie, co można kupić na rynku nieruchomości za mniej niż 200 złotych, z niedowierzaniem się uśmiecha.



– Kwota do 200 tysięcy złotych, biorąc pod uwagę warszawskie ceny, wydaje się wyjątkowo niewielka. Pozwala jednak na zakup mieszkania praktycznie w każdym mieście, z Warszawą włącznie. W zależności od tego, na jakim mieście się skoncentrujemy, będą istotne różnice w liczbie ofert, ich standardzie i powierzchni – mówi Marcin Drogomirecki, analityk portali oferty.net – Nieruchomości w Internecie.



W Warszawie mieszkania w cenach poniżej 200 tys. zł pojawiają się sporadycznie. W marcu, według danych portalu oferty.net, stanowiły zaledwie 0,8 procent podaży. Jeżeli już taką ofertę znajdziemy, to będzie to mała kawalerka o powierzchni kilkunastu mkw. albo poniżej 30 mkw.Zdecydowanie większe mieszkania za tę samą cenę możemy znaleźć w miejscowościach podwarszawskich. W Nowym Dworze Mazowieckim za 150 tys. zł można kupić 25-metrowe lokum, a za cenę o 50 tys. wyższą – 45-metrowe.



– Jednak w innych dużych miastach – w Krakowie, Poznaniu czy Wrocławiu za tę kwotę można kupić 20 – 30-metrową kawalerkę w różnych lokalizacjach, ale raczej z daleka od centrum. Spory wybór większych lokali – o powierzchni powyżej 30, a nawet 40 mkw. – znajdziemy w Białymstoku, Bydgoszczy, Łodzi czy Katowicach – mówi Marcin Drogomirecki.



W portalu szybko.pl oferty w przedziale cenowym 120 – 200 tys. złotych na rynku wtórnym stanowią niespełna 9 proc. wszystkich ofert, a na pierwotnym jeszcze mniej – zaledwie 2,3 proc.– Jeśli poszukamy w takich miastach jak Zielona Góra, Tychy czy Braniewo, to okaże się, że z 200 tys. złotych w kieszeni stać nas na wiele – mówi Michał Wilczyński z szybko.pl.



Zdaniem Marcina Fabianowicza, doradcy ds. nieruchomości w Home Broker, mieszkanie za 120 – 200 tys. zł to produkt bardzo na rynku poszukiwany.– Katowice to przykład miasta, w którym widać różnice pomiędzy cenami na rynku pierwotnym i wtórnym. O ile na rynku wtórnym znajdziemy mieszkanie w podanym przedziale, o tyle na rynku pierwotnym będzie bardzo trudno – mówi Marcin Fabianowicz. – Reasumując, mając budżet na poziomie 120 – 200 tys. zł możemy bez problemu kupić mieszkanie w mniejszych miastach, ale w tych największych czeka nas bardzo trudne zadanie – dodaje.



Taniej na peryferiach



Na trójmiejskim rynku za kwotę poniżej 150 tys. zł nie sposób kupić najmniejszego choćby mieszkania nawet w złym stanie technicznym. Zdecydowana większość ofert, jakie trafiają na rynek z przedziału cenowego 150 – 200 tys. zł to mieszkania jednopokojowe, z reguły do remontu lub przynajmniej, jak to często określają pośrednicy, do odświeżenia.



– Za kwotę do 200 tys. zł można kupić mieszkanie większe, np. dwupokojowe w nowo budowanych osiedlach zlokalizowanych np. w Redzie czy też Rumii. Warto jednak zaznaczyć, że są to mieszkania, których powierzchnia nie przekracza 43 mkw. i są w stanie surowym. Zatem wszystko tam trzeba zrobić. Wiążą się z tym kolejne koszty, których wysokość zależy już trochę od nas. Należy się zatem zastanowić, czy np. za 50 tys. zł mogę przygotować mieszkanie o powierzchni ok. 40 mkw. do zamieszkania? Jeśli tak, to wówczas ze 170 tys. zł robi się np. 220 tys. zł – mówi Przemysław Szkutnik z oddziału Ober-Haus w Gdańsku.Także w Poznaniu niewiele jest ofert w cenie 100 – 200 tys. złotych.– Przeglądając oferty poznańskiego rynku nieruchomości, można trafić na propozycje w przedziale cenowym 135 – 155 tys. zł. Są to mieszkania o bardzo małych powierzchniach 23 – 30 mkw., częstokroć w wysokim bloku z płyty lub w starej kamienicy. Natomiast nawet małe nowe mieszkania kosztują bliżej 200 tys. zł – mówi Joanna Szymkowiak-Pietrzak z poznańskiego Ober-Haus.



Tańsze mieszkania znacznie łatwiej znaleźć w miejscowościach w okolicy Poznania, np. w Szamotułach, Swarzędzu, Tulcach, gdzie w tym przedziale cenowym można znaleźć mieszkania o nieco większym metrażu – powyżej 30 mkw., z rynku wtórnego albo powyżej 40 mkw. z rynku pierwotnego.


Wielka płyta i rudery



– Za 120 – 200 tys. złotych niewiele można we Wrocławiu kupić. Jeżeli mieszkanie, to małe, w bloku z wielkiej płyty, w odległym od centrum osiedlu lub w starej XIX-wiecznej kamienicy bez wygód w nieciekawej lokalizacji – mówi Małgorzata Battek z Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości.Radosław Machnik z Biura Nieruchomości Północ w Krakowie twierdzi, że znalezienie mieszkania w cenie do 120 tys. zł jest na terenie Krakowa praktycznie niemożliwe. Pojawiają się czasem oferty w TBS o małych metrażach, ale jednak takie mieszkanie jest droższe w utrzymaniu ze względu na większe opłaty czynszowe.



– W takiej cenie można też nabyć mieszkanie niepełnowartościowe, np. w suterenie, lub o powierzchni 12 – 19 mkw., ale takie nieruchomości pojawiają się bardzo rzadko. Do 200 tys. zł jest już łatwiej coś wybrać, ale są to mieszkania małe, raczej jednopokojowe o powierzchni 30 – 40 mkw. na obrzeżach miasta, gdzie cena kształtuje się na poziomie około 5 tys. zł za mkw. – mówi Radosław Machnik.



W Opolu do 200 tys. zł można teraz kupić kawalerkę, a czasami nawet dwupokojowe mieszkanie. Na trzy pokoje nie ma szans, ale ceny rynku wtórnego nadal wolno spadają.



– Spodziewam się, że za dwa – trzy miesiące także mieszkania trzypokojowe w blokach na osiedlach będą dostępne w cenie poniżej 200 tys. zł – mówi Andrzej Jakiel z Korporacji Mediator Nieruchomości,Na łódzkim wtórnym rynku nieruchomości możemy znaleźć oferty mieszkań w blokach.



– Lokale w powyższej cenie dostępne są w praktycznie każdej dzielnicy. Podaż lokali jest duża, w związku z tym i ceny podlegają znacznej negocjacji – mówi Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości z Łodzi.

Źródło: Rzeczpospolita

SEO by How To SEO | Website created and maintained by link2light design 
264