Specjaliści od rynku nieruchomości oceniają, że ceny nowych mieszkań spadać już nie będą. Co więcej, z powodu małej ilości ofert na rynku, mogą zacząć rosnąć. Dlatego jeśli ktoś zamierza kupić mieszkanie, to najlepiej zrobić to teraz. Równocześnie przestrzegają, by przed kupnem mieszkania obejrzeć wcześniejsze inwestycje dewelopera i porozmawiać z ich lokatorami. Podkreślają również, że w dobie kryzysu lepiej kupować lokale w budynkach już gotowych lub tych, których budowa niedługo się zakończy.
Eksperci z Real Development przeanalizowali 117 inwestycji prowadzonych przez 84 inwestorów, budujących w Łodzi i najbliższych okolicach. W 20 przypadkach ceny metra spadły o ponad 1 tys. zł. Bardzo potaniały inwestycje ekskluzywne – metr kosztuje w nich mniej niż 10 tys. zł, a jeszcze do niedawna cena ta kształtowała się w granicach 16 tysięcy. 56 inwestycji zostało w tym roku wstrzymanych, a sześciu inwestorów w ogóle się wycofało. Obecnie marża deweloperów wynosi około 15 procent, przypomnijmy, że w najlepszym okresie deweloperzy mieli marżę sięgającą nawet i 80 procent.
W ubiegłym roku średnia stawka za metr kw. wynosiła 6,3 tys. zł. Była to najwyższa kwota od 2005 roku, kiedy to metr mieszkania można było już kupić za 2,3 tys. złotych. Obecnie cena wynosi około 5 tys. za każdy metr kwadratowy. Dla porównania metr kwadratowy mieszkania we Wrocławiu kosztuje 6,8 tys. zł, w Krakowie 7,3 tys. zł, a w Warszawie 8,9 tys. zł.
|